MENU

Recenzja slotu Beowulf

Wychodząc kilka lat temu z kina nigdy nie przypuszczałem, że jeszcze raz spotkam się z postacią Beowulfa. Studio Quickspin zrobiło mi miłą niespodziankę przygotowując slot pod tym samym tytułem.

BeowulfByć może przynajmniej część z was pamięta kilka lat temu premierę filmu Beowulf. Film był oparty na masie komiksów, które z kolei były oparte na skandynawskim micie o Beowulfie, Grendelu i ogromnym smoku. Ot, typowa historia rodem z fantasy, wyróżniała się jednak tym, że był to pierwszy, w pełni komputerowy film (nie licząc niewypału jakim zostało ogłoszone Final Fantasy). Film jaki był takiego go pamiętamy, ja aż tak krytyczny w stosunku do niego nie byłem – niczym nie wyróżniająca się rozrywka jednak na wysokim poziomie. Po latach Beowulf powraca, a wraz z nim hazardowy slot od studia Quickspin, które dostarcza nam grę do kasyna Unibet.

Pierwsze wrażenie jakie naszło mnie po włączeniu Beowulfa to myśl, że jest to totalna kopia innej gry tego samego studia opowiadającej o bogach olimpu. Cóż, jest to poniekąd prawda i widać to gołym okiem chociażby przez ułożenie interfejsu – wyróżnia się tu przede wszystkim trójwymiarowa, animowana sylwetka tytułowego bohatera. Nie ma co jednak narzekać na brak innowacji. Mimo tego, że Beowulf nie ma do zaoferowania niczego nowego wciąż jest kawałkiem świetnego kodu. Wyróżnia się przede wszystkim tym, że bardzo łatwo jest tu zgarnąć masę darmowych spinów.

Oprócz łatwości w zdobywaniu spinów (symbole dające nam free spins występują z dużą częstotliwością), grę wyróżnia również sposób w jaki te spiny są nam przekazane. A gra robi to na dwa sposoby. Pierwszy z nich jest „Atak Grendela”. W tym trybie na planszę spada losowa ilość zagnieżdżonych wildów. Zagnieżdżony wild to taki wild, który nie rusza się z miejsca przy zakręceniu bębnem. Ilość wildów na planszy odpowiada ilości darmowych spinów, które otrzymaliśmy. Drugi tryb jest jednak znacznie ciekawszy.

Jest to atak smoka. Oczywiście Beowulf to mityczny bohater więc będzie się bronił także czeka nas zacięta walka. Zarówno nasz wojak jak i smok mają pasek życia, każdy może przyjść na siebie 5-6 uderzeń. Wybrany avatar uderzy w momencie gdy wylosowany zostanie jego wild. W tym trybie mamy aż cztery rodzaje wildów. Pierwszym z nich jest atak smoka. Drugim jest atak Beowulfa. Trzeci wild to wild neutralny. Najciekawszym jest czwarty wild będący tarczą Beowulfa. Wild ten zagnieżdża się i funkcjonuje dopóki smok nie wykona swojego ataku. Po wykonaniu ataku symbol tarczy znika, a na jego miejsce wskakuje ognisty wild przeznaczony dla całej kolumny. Darmowe spiny trwają do momentu, dopóty jedna ze stron nie wygra. W przypadku wygranej Beowulfa gracz otrzymuje dodatkowe trzy darmowe obroty. Następnie kwoty wygranej są sumowane, a my wracamy do standardowej gry.

Z jednej strony nie wprowadza to niczego nowego do samej rozgrywki. Z drugiej jednak otrzymujemy standardową promocję podaną w wyjątkowej formie, formie, która sprawia, że aż chce się grać. Jest to idealny przykład tego jak twórcy powinni sobie radzić z wprowadzaniem innowacji na rynek – pomysłowo i humorystycznym zacięciem.

Beowulf to gra z całą pewnością warta polecenia. Przepełniona akcją, częstymi bonusami i dużą ilością gotówki, która wręcz wskakuje do naszych kieszeni. Dla ludzi chcących dodatkowe kilka groszy do portfela Beowulf jest pozycją obowiązkową.