MENU

Recenzja slotu Bloodsuckers

Ostatnimi czasy o Bloodsuckers jest dosyć głośno przez wzgląd na duże wygrane, które zaczął oferować. Być może to właśnie dlatego skusiliśmy się w końcu na napisanie o nim swoich trzech zdań. Sprawdźcie czy warto zagrać w Bloodsuckers czytają naszą recenzję.

Bloodsuckers unibetBloodsuckers to gra, która spory kawał czasu temu ukazała się w wielu kasynach w tym tych największych – Comeon, Betsson czy Unibet (konkretniej Unibet Black), a wyprodukowana została przez znane i wszystkich lubiane studio NETEnt. Z racji tego, że w momencie premiery gry nie było jeszcze wielu udogodnień i dzisiejszych nowości, logicznym jest, że nie odnajdziemy tu takich ułatwień jak autogra chociażby. To jest zresztą jedna z tych rzeczy, dzięki której możemy powiedzieć o Bloodsuckers jedno – to stara, dobra szkoła robienia gier hazardowych!

Takich gier się już po prostu nie robi. Gier na starych i jakże prostych oraz przejrzystych zasadach, w które aż przyjemnie grać. To samo się zresztą tyczy przeliczników – pokażcie mi nowy slot, w którym można ustawić wartość monet na 1EUR? No właśnie, takich niestety już coraz mniej. Bloodsuckers natomiast pozwala nam na ustawienie wartości monet nawet na równowartość 5EUR lub dowolnie innej, aktualnie używanej przez wasze konto waluty! To jest gra na najwyższych obrotach, która jednocześnie daje największe wygrane, które potrafią być naprawdę spore!

A prócz tego? A prócz tego Bloodsuckers oferuje 25 linii wygranych, WILD, SCATTER oraz BONUS. WILDa każdy zna i lubi – joker i combo w jednym oferujące zawsze wysyp monet. SCATTER natomiast daje nam – po staremu – darmowe spiny. Tych spinów za jednym zamachem możemy zdobyć aż 100 co jest bardzo dobrym wynikiem.

Zostaje jeszcze BONUS. Po trafieniu przynajmniej trzech symboli bonusowych na jednej linii wygranej przechodzimy automatycznie do gry bonusowej – prostej mini gierki, w której otwieramy trumny.W trumnie znajdziemy albo wampira, który zostanie chwilę potem zabity kołkiem, albo nietoperze. W przypadku pierwszej opcji zdobędziemy odpowiednią ilość monet i możemy grać dalej. Każda kolejna trumna z wampirem da nam dodatkowy zysk który zsumuje się pod koniec gry bonusowej. Gra bonusowa natomiast skończy się przy wariancie numer dwa czyli przy otworzeniu pustej trumny. Po nastąpieniu tego, wygrane są sumowane, a gra na bębnach normalnie toczy się dalej.

Z racji tego, że Bloodsuckers jest dosyć starą grą, nie uświadczymy tu niesamowitych efektów dźwiękowych czy graficznych. Jest po prostu przyzwoicie. Tła są ostre, tło muzyczne nie męczy, a ikony i animacje są klasyczne, ale wykonane poprawnie. Ma to również swoje plusy – w przeciwieństwie do najnowszych produkcji kasynowych, Bloodsuckers zadowoli się nawet starszym sprzętem bez chrupania czy zwisów animacji.

Poniższy tekst powinien wam dać jednoznaczą odpowiedź – w Bloodsuckers naprawdę warto zagrać. Warto chociażby z tego względu, żeby zobaczyć jak jeszcze rok temu robiło się gry hazardowe, a uwierzcie mi, że na tym polu wiele się zmieniło w tak krótkim czasie. Dodatkową zachętą może być fakt, że gra jest naprawdę łatwo dostępna – znajdziemy ją w prawie wszystkich kasynach – warunkiem musi być jedynie to, aby kasyno posiadał oprogramowanie firmy NETEnt.