MENU

Recenzja maszyny Jackpot 20000

Klasyczne maszyny, które są również nazywane przez wielu jednorękim bandytom wciąż są lubiane i wielu ludzi nadal się w nie z przyjemnością zagrywa. Oczywiście podobnie jak ze slotami, tak i tutaj zdarzają się maszyny lepsze bądź gorsze. Jaką maszyną jest Jackpot 20000?

Jackpot 20000Jackpot 20000 to nowa maszyna, która dołączyła do grona gier oferowanych przez młodszy odłam kasyna Unibet, kasyno Unibet Black. Jest to również jedna z pierwszych gier, młodego wydawcy, który podpisał umowę z tym właśnie kasynem – grupą RELA Gaming. Jest to stosunkowo młody developer, któremu jeszcze bardzo daleko do pionierów w tym temacie – grupy NETEnt czy Microgaming Software. Co więcej, wszystko jak na razie wskazuje na to, że grupa RELA Gaming będzie na razie dostarczać swoje oprogramowanie jedynie do kasyna Unibet.

Na wstępie pragnąłbym jednak zauważyć już jedną rzecz – Jackpot 20000 to maszyna absolutnie standardowa. Nie ma tu żadnych udziwnień, wynalazków czy nawet dodatków – wszystko jest klasycznie, totalnie po staremu, dlatego fani nowości nie mają tu czego szukać.

Interfejs gry jest ustawiony w klasyczną maszynę. Jest to pewien standard w internetowych wersjach jednorękiego bandyty i RELA Gaming nie ma najwyraźniej ochoty się wyłamywać. W ten oto sposób otrzymujemy interaktywną maszynę ustawioną na tle czegoś co przypomina pokój hotelowy. Interfejs jest dosyć przejrzysty chociaż tabele wygranej mogłyby zawierać nieco więcej informacji. Trzeba trochę pogłówkować żeby zrozumieć, że wygrane poszczególnych symboli różnią się w zależności od ilości postawionych monet na jeden zakład.

Same symbole przedstawiają się raczej standardowo. Mamy łącznie sześć symboli licząc razem z jokerem – będącym pewnego rodzaju bonusem w Jackpot 20000. Symbole standardowe to (ustawiając je od najmniej opłacalnych do tych najlepiej wypłacanych): wiśnie (tudzież czereśnie), pomarańcze, arbuzy, dzwony i korony. Linie wygranych również są standardowe – występują jedynie w poziomie lub skosie, o bardziej „udziwnionych” kombinacjach możemy zapomnieć.

Po trafieniu wygranej możemy ją pomnożyć poprzez dodatkowe losowanie dzwonu lub jokera. Wybieramy jeden z tych symboli i kręcimy dodatkowym, czwartym bębnem. Wygrana podwoi naszą wygraną, przegrana spowoduje, że stracimy wszystko co postawiliśmy. Naszą wygraną możemy też zebrać do puli jackpota. Oczywiście w tym przypadku jackpot nie jest tym jackpotem co w slotach, a jedynie dodatkową pulą. Jeżeli w puli znajdują się monety to każde kolejne losowanie zabierze odpowiednią kwotę właśnie z puli jackpota. Losowania pobierające pieniądze z puli jackpota uruchamiają możliwość wygrania największej z możliwych kwot dzięki symbolom jokera.

Od strony graficznej gra jest bardzo nierówna. Symbole, efekty świetlne jak i sama maszyna są przygotowane poprawnie, ale bez żadnych wodotrysków. Zawodzi natomiast tło, wspominany pokój. Patrząc się na niego ma się wrażenie jakby go robiła na kolenie jedna osoba posługując się amatorskim programem do grafiki trójwymiarowej.

Czy warto zatem grać? Cóż, fani maszyn na pewno spróbują i nie zobaczą zbytnich różnic w grze. Ci z was jednak, którzy lubią coś więcej niż wałkowaną w kółko „klasykę” i stare (momentami nawet przestarzałe) rozwiązania raczej nie uruchomią i nic dużego nie stracą.