MENU

Recenzja slotu The Finer Reels of Life

The Finer Reels of Life to kolejna produkcja mało popularnego studia Quickfire. Na łamach naszego serwisu recenzowaliśmy już kilka tytułów tego studia i okazywały się grami niezbyt wysokiej jakości. Jak jest w tym przypadku?

The Finer Reels of LifeCóż, nie owijając w bawełnę powiem już z samego początku - The Finer Reels of Life do najlepszych nie należy. Co więcej, jest to gra, które daje nam złudzenie produktu naprawdę wysokiej jakości by potem oddać strzał prosto w nasze serce ukazując swoją prawdziwą stronę. Nie podoba mi się przede wszystkim tematyka za jaką zabrali się twórcy – luksusy, bogactwo, ekskluzywne wyroby takie jak drogie trunki, cygara itd. Skojarzenia nasuwają się same. Graczom do głowy przychodzi Mega Fortune – zna ktoś popularniejszą grę hazardową online? Legenda wszystkich slotów która raz po razie bije rekordy swojego jackpota jak i rekordy w całej historii internetowego hazardu.

Dosyć jednak o Mega Fortune, przejdźmy do samego The Finer Reels of Life. Gra mimo tego, że z Mega Fortune dzieli tematykę, w rzeczywistości nie ma z wyżej wymienionym tytułem absolutnie nic wspólnego. I dobrze bo nie byłby to powód do dumy. Produkcja studia Quickfire powiela bowiem wszystkie błędy swoich poprzedniczek... dokładając jeszcze kolejne! Zacznijmy od początku.

Mechanika gry wydaje się z początku być bardzo standardowa. Symbole karciane oraz symbole graficzne plus WILDy (które w The Finer Reels of Life również podwajają naszą wygraną) oraz gwiazdki, które nie wiadomo do czego służą, przynajmniej na starcie. Tu już pojawia się pierwszy problem gier ze stajni Quickfire, a w zasadzie dwa problemy. Pierwszym jest to, że nie wiemy co do czego służy gdyż nie uświadczymy żadnego intra informacyjnego. Drugim problemem jest beznadziejnie zaprojektowany interfejs. I ponownie, odnośnika do tabeli wypłat można szukać i szukać, aż w końcu po kilku minutach zauważymy, że – jak w przypadku innych gier tego studia – niemalże idealnie wtapia się w tło gry. Gdy już jednak do niego dobrniemy czeka nas miła niespodzianka.

Okazuje się bowiem, że w The Finer Reels of Life każdy symbol graficzny, a konkretniej jego odpowiednia kombinacja może nam dać darmowe obroty od kilku do nawet kilkudziesięciu! Brzmi zachęcająco? Oczywiście że tak! Co więcej, autorzy informują nas o tym, że w trakcie jednej gry (jeden obrót) wygrać możemy nawet 1 milion i 800 tysięcy żetonów! Przypuszczam jednak, że bardzo szybko ostudzę wasz zapał jeżeli powiem, że maksymalna wartość żetonu jaką możemy grać w tym slocie to zaledwie 0,05 dolara/euro czy jakiejkolwiek innej waluty jaką gramy. Po odpowiednich przeliczeniach jak sami widzicie – nie jest to zbyt dużo. Największa wada gry jednak dopiero przed nami.

Wspominane na początku gwiazdki. Czym one są? Bonusami, które zdobywamy w trakcie gry. Co dają? Zwiększenie naszego poziomu VIP. Co zaś daje nam status VIP? Zwiększenie szansy na wygraną! Nie było by to może wadą gdyby nie to, że poziomy te zdobywa się bardzo mozolnie i zależy to wyłącznie od szczęścia. Nie było by to również wadą gdybym nie miał wrażenia, że na początku, przed osiągnięciem jakiegokolwiek statusu VIP, algorytm celowo zaniża wypłacalność automatu. Podobny „trick” zastosowany został w opisywanym niegdyś Battlestar Galactica. Taki zabieg w moich oczach opisywaną przeze mnie pozycję całkowicie deklasuje.

Mimo wszystko was może zainteresować. Niezłe wykonanie i naprawdę mnóstwo możliwości na zdobycie darmowych obrotów to mocne strony tej gry. Musicie mieć jednak świadomość, że slot ten ma równie dużo wad i podejść do niego z odpowiednio dużym dystansem.