MENU

Recenzja automatu Zombies

Zombie, ileż to razy był wałkowany ten temat nie tylko w grach, ale również i w filmach, książkach czy komiksach. Sama kultowa seria o umarlkach Pana Romero doczekała się kilku części i remake'ów, w których to już widzieliśmy nawet zombie sprinterów czy zombie które zaczynały się uczyć prostych czynności. Firma NETEnt udowadnia, że tematu żywych trupów nigdy za wiele!

ZombiesNajnowsze dziecko popularnego studia NET Entertainment nazywające się po prostu Zombies, jak sama nazwa wskazuje, zabiera nas w mroczne i brutalne klimaty gdzie na ulicach – raz jeszcze – zaczęły rządzić tytułowe zombiaki żywiące się ludzkimi mózgami. Mówiąc o klimacie trzeba przyznać, ze gra jest prawdziwym fenomenem. Nawiązując zarówno do klasycznego kina grozy kategorii B, jak i do nowych trendów związanych z zombie, gra wprowadza nie tylko klasyczny klimat grozy, ale również i coś w rodzaju komiksowej przemocy co powoduje, że wczuwamy się w grę bez najmniejszego problemu.

Tak jak i ostatnie gry studia NETEnt tak i Zombies pozbawione jest jackpota. Nie jest podpięte do progresywnego systemu maszynowego co jednak nie powoduje, że nie możemy wygrać. Wręcz przeciwnie, do wygrania jest naprawdę duża stawka. Dzieje się tak głównie dlatego, że Zombies jako jeden z niewielu nowych automatów ostatnio pozwala zmienić wartość monet na realną wartość euro. Oznacza to mniej więcej tyle, że grając w Zombies możemy przyjąć stawkę rzeczywistą, gdzie jedna moneta będzie odpowiadała jednemu euro. Maksymalna stawką,za którą możemy wykonać obrót natomiast wynosi aż 200 euro. To jednak nie wszystko. Maksymalna, możliwa do wygrania kwota w jednym obrocie bębnami wynosi okrągłe 100 tysięcy monet co przy założeniu, że będziemy grali na najwyższej możliwej wartości oznacza, że w jednej grze wygrać możemy aż 100 tysięcy euro! A ta kwota już zdecydowanie robi wrażenie.

Podobnie jak i pozostałe gry, które NETEnt stworzyło na przestrzeni ostatnich miesięcy, tak i w przypadku Zombies grę napędza dokładnie ten sam system. Symbole zwykłe od 10 do Asa oraz symbole premiowane, które są lepiej wypłacalne to już standard. W tej grze, symbolami premiowanymi są ikony przedmiotów pozwalających przetrwać zombie apokalipsę. Kij bejsbolowy z gwoźdźmi, nóż czy maska gazowa, ale także bardziej oryginalne obrazki takie jak... oko. Najwyraźniej należące do jednego z naszych mięsożernych przyjaciół.

Nie inaczej ma się sytuacja z symbolami bonusowymi, które mają za zadanie ułatwić nam wygraną. Mamy standardowy symbol WILD, który tym razem prezentuje się w formie mózgu i paczkę leków, które w założeniu prawdopodobnie odgrywają rolę jakiegoś serum przeciwko wirusowi (ahh to piętno serii Resident Evil). W tym wypadku, owe serum oznacza darmowe spiny na maszynie. Trzecim rodzajem symbolu bonusowego jest pasek umożliwiający wzięcie udziału w grze bonusowej. Pasek, nie symbol gdyż zajmuje on trzy miejsca czyli całą jedną kolumnę. Przypuszczam, że staje się to już powoli standardem. W przypadku Zombies na pasku ujrzymy tytułowego umrzyka, podobnie jak i reszta kompanii – jest on przedstawiony w iście komiksowej formie.

Skoro jesteśmy już przy oprawie audiowizualnej to nie mogę pominąć pochwały dla studia NETEnt. Dokonali kolejnego kroku naprzód na drodze optymalizacji kodu bez utraty jakości. Zarówno grafika jak i udźwiękowienie stoją na wysokim poziomie. Sprawiające wrażenie namalowanych na ścianie farbą fluorescencyjną znaków symbole zwykłe robią wrażenie, zaś cała reszta wydająca się być żywcem wyjęta z rozkładówki dobrego komiksu sprawia, że gra się całkiem przyjemnie. Komiksowa brutalność, ale i także w pewnym stopniu komiksowy humor oraz delikatny podkład dźwiękowy przypominający o klasyce gatunku w filmografii o żywych trupach powoduje, że gra już od pierwszych chwil naprawdę wciąga.

Biorąc pod uwagę to ile można wygrać w Zombies, a także to jakie bonusy oferowane są przez studio (warte uwagi są między innymi darmowe spiny, przy których obowiązuje mnożnik x10 co oznacza, że każda nasza wygrana zdobyta z darmowego obrotu bębnem jest pomnożona dziesięciokrotnie) powoduje, że gra jest warta uwagi. Wszystko zaś dopełnione jest oprawą audiowizualną na najwyższym poziomie. To kolejny krok naprzód w jakości gier hazardowych online. Polecam!